sobota, 23 marca 2013

part 7.


Napaliłam się na Ciebie, jak szczerbaty na suchary.


Bo lubię Cię w rureczkach i Vansach.


Dla mnie jesteś zerem, kotku.


I te twoje delikatne ręce na moich biodrach.


Pozory mylą, a ludzie zawodzą.


A jak kiedyś zamknę przed Tobą drzwi to obiecaj, że i tak je wyważysz.


Mówi, że to był tylko flirt, a ja naiwna kocham się w nim.


Żyj i daj żyć albo kurwa weź i zabij.


- jesteś wredna.
- dzięki ziom, staram się.


- Żałujesz swoich słów?
- Tak, tych niewypowiedzianych.


- Kocham Cię. - powiedział chłopczyk
do dziewczynki.
- Tak jak dorośli?
- Nie, ja Cię kocham naprawdę.


- wypijmy za przyjaźń.
- czyli nie pijemy ?
- to wypijmy za fałszywą przyjaźń.
- człowieku, nie ma tyle wódki.


czasami spotykasz na swojej drodze
osobę, której nie należy wkurwiać. to
ja.


Rap nie przestanie istnieć bo prawda
nigdy nie ucichnie.


Trzeba wielu lat by znaleźć przyjaciela,
wystarczy chwila by go stracić.


- nie patrz tak na mnie.
- niby jak.?
- tak jak wtedy, kiedy byliśmy razem, kiedy byłam najszczęśliwszą osobą na świecie. wtedy, gdy jeszcze nie wiedziałam jakim jesteś frajerem.


Twoje oczy są moim oknem na świat.


Znasz to uczucie gdy nie wierzy w ciebie nikt? Musisz uciec, ale nie wiesz którędy masz iść.


- Ja Go chyba Kocham. Tylko mu nie mów. 
- Jestem pewna że on to już wie i się cieszy. 
- Skąd wiesz? 
- Bo właśnie stoi za Tobą i się uśmiecha.


- Co robisz ?
- Wypisuję Ci list gratulacyjny.
- Jaki list ?
- Z serdecznymi gratulacjami za zajęcie pierwszego miejsca w moim sercu.


odwiedź też moje inne stronki :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz